Są to objawy, które wynikają z niewydolności mechanizmu kompleksu zwieraczy. Nie zawsze będzie to wiązało się z morfologicznym ich ubytkiem. Często może być to wynikiem ich odnerwienia, bądź zaburzeń w odbiorze bodźców czuciowych z kanału odbytu.

Inaczej mówiąc jest to utrata kontroli utrzymania stolca. Występuje częściej u kobiet. 

Objawy

  • brudzenie bielizny (to jest również objaw zaburzonej flory bakteryjnej jelit, stanów zapalnych jelit czy alergii),
  • niemożność wychwycenia potrzeby oddania stolca,
  • niekontrolowane oddawanie małych porcji kału.

Mechanizm trzymania stolca

Żebyśmy mogły przejść do przyczyn i leczenia musimy najpierw poznać mechanizm trzymania stolca. Mechanizm ten obejmuje odpowiednią grubość warstwy mięśniowej, podatność ściany odbytnicy na rozciąganie, zaopatrzenie naczyniowe a także sprawną kontrolę układu nerwowego.

Żadna z tych składowych nie pracuje oddzielnie. Spróbujmy to krótko przedstawić. Skurcz zwieracza zewnętrznego odbytu (częściowo zależnego od naszej woli) jest uzależniony od sprawnego działania nerwu sromowego. Nerw ten zapewnia jego aktywną kontrolę. Prościej mówiąc jeżeli czujesz, że chcesz się wypróżnić, a toaleta jest daleko to musisz mieć wydolne nerwy, które pozwolą Ci na skurcz zwieracza odbytu a tym samym pozwolą wytrwać aż znajdziesz toaletę.

Natomiast skurcz zwieraczy  odbytu powoduje, że krew nie odpływa ze splotu odbytniczego. Powoduje to jego ciągłe wypełnienie i szczelne zamknięcie odbytnicy (bez popuszczania gazów). Gdy zwieracze odbytu się rozluźniają (zarówno zwieracz wewnętrzny jak i zewnętrzny) w czasie wypróżniania, napięcie w splocie maleje i krew żylna może odpłynąć.

Kolejną składową tego mechanizmu jest  mięsień łonowo-odbytniczy. Jest to jeden z mięśni dna miednicy, a konkretniej dźwigacza odbytu. Przyczepia się on do tylnej powierzchni kości łonowej i zapętla dookoła odbytnicy. W wyniku pociągnięcia odbytnicy zwiększa kąt skrętu odbytnicy i zapobiega wydalaniu stolca. Jego uszkodzenie powoduje większe nietrzymanie stolca niż w przypadku uszkodzenia zwieraczy.  Działanie tego mięśnia jest również zależne od naszej woli. To jego uszkodzenie ma większy wpływ na nietrzymanie stolca niż uszkodzenie zwieracza odbytu.

Posiadamy również mięsień, który nie jest zależny od naszej woli, a także odpowiada za trzymanie stolca. A mianowicie zwieracz wewnętrzny odbytu.  To on sprawia, że kanał odbytu jest zamknięty w sytuacjach, gdy nie odczuwamy parcia. Kiedy odbytnica jest rozciągana przez stolec mięsień ten ulega rozkurczowi.

Ponadto same mięśnie dna miednicy tworzą częściowo zwieracz zewnętrzny odbytu. Nadmiernie ich napięcie, np. mięśnia odbytniczo-guzicznego jak również osłabienie czy rozciągnięcie będzie wpływało na zaburzenie funkcji zwieraczy. Rozciągnięcie tych mięśni następuje szczególnie w czasie porodu, podczas parcia głównie w pozycji horyzontalnej (tj. półleżącej).

Przyczyny nietrzymania stolca

  • uszkodzenie układu nerwowego (na skutek np. guzów, przerwania rdzenia, stwardnienia rozsianego, rwy kulszowej),
  • zaburzenia czucia w obrębie odbytu (nieprawidłowa praca receptorów),
  • uszkodzenie mięśnia łonowo-odbytniczego lub zwieraczy odbytu,
  • zbyt duże napięcie mięśnia odbytniczo-guzicznego,
  • nadmierne rozciągnięcie lub zmniejszone napięcie mięśni dźwigacza odbytu.

Najczęstszą przyczyną uszkodzenia dźwigacza odbytu i zwieraczy odbytu jest… PORÓD! Panie mają większą tendencję do nietrzymania stolca ze względu na krótszy kanał odbytu, inną budowę miednicy oraz zmiany hormonalne. Natomiast poród bardzo sprzyja uszkodzeniu zwieraczy. Największą szansę na NS mają Panie, u których wydłużona była II faza porodu, nacięcie krocza czy zastosowanie kleszczy lub próżnociągu. Dane z USA mówią o występowaniu NS u 40% kobiet, które miały pęknięcie krocza III lub IV stopnia. Natomiast po porodzie prawidłowym, bez nacięcia krocza zaledwie 1% kobiet boryka się z nietrzymaniem stolca.

Bezpłatne konsultacje telefoniczne

Jeśli nie jesteś pewna czy możemy Ci pomóc – porozmawiaj z nami. Będziesz mogła umówić się na dogodny dla Ciebie termin, w którym jedna z naszych fizjoterapeutek zadzwoni do Ciebie i udzieli Ci konsultacji na temat możliwości terapii. Sprawdź czy Twój problem da się rozwiązać naszymi autorskimi metodami. 

Są to objawy, które wynikają z niewydolności mechanizmu kompleksu zwieraczy. Nie zawsze będzie to wiązało się z morfologicznym ich ubytkiem. Często może być to wynikiem ich odnerwienia, bądź zaburzeń w odbiorze bodźców czuciowych z kanału odbytu.

Inaczej mówiąc jest to utrata kontroli utrzymania stolca. Występuje częściej u kobiet. 

Objawy

  • brudzenie bielizny (to jest również objaw zaburzonej flory bakteryjnej jelit, stanów zapalnych jelit czy alergii),
  • niemożność wychwycenia potrzeby oddania stolca,
  • niekontrolowane oddawanie małych porcji kału.

Mechanizm trzymania stolca

Żebyśmy mogły przejść do przyczyn i leczenia musimy najpierw poznać mechanizm trzymania stolca. Mechanizm ten obejmuje odpowiednią grubość warstwy mięśniowej, podatność ściany odbytnicy na rozciąganie, zaopatrzenie naczyniowe a także sprawną kontrolę układu nerwowego.

Żadna z tych składowych nie pracuje oddzielnie. Spróbujmy to krótko przedstawić. Skurcz zwieracza zewnętrznego odbytu (częściowo zależnego od naszej woli) jest uzależniony od sprawnego działania nerwu sromowego. Nerw ten zapewnia jego aktywną kontrolę. Prościej mówiąc jeżeli czujesz, że chcesz się wypróżnić, a toaleta jest daleko to musisz mieć wydolne nerwy, które pozwolą Ci na skurcz zwieracza odbytu a tym samym pozwolą wytrwać aż znajdziesz toaletę.

Natomiast skurcz zwieraczy  odbytu powoduje, że krew nie odpływa ze splotu odbytniczego. Powoduje to jego ciągłe wypełnienie i szczelne zamknięcie odbytnicy (bez popuszczania gazów). Gdy zwieracze odbytu się rozluźniają (zarówno zwieracz wewnętrzny jak i zewnętrzny) w czasie wypróżniania, napięcie w splocie maleje i krew żylna może odpłynąć.

Kolejną składową tego mechanizmu jest  mięsień łonowo-odbytniczy. Jest to jeden z mięśni dna miednicy, a konkretniej dźwigacza odbytu. Przyczepia się on do tylnej powierzchni kości łonowej i zapętla dookoła odbytnicy. W wyniku pociągnięcia odbytnicy zwiększa kąt skrętu odbytnicy i zapobiega wydalaniu stolca. Jego uszkodzenie powoduje większe nietrzymanie stolca niż w przypadku uszkodzenia zwieraczy.  Działanie tego mięśnia jest również zależne od naszej woli. To jego uszkodzenie ma większy wpływ na nietrzymanie stolca niż uszkodzenie zwieracza odbytu.

Posiadamy również mięsień, który nie jest zależny od naszej woli, a także odpowiada za trzymanie stolca. A mianowicie zwieracz wewnętrzny odbytu.  To on sprawia, że kanał odbytu jest zamknięty w sytuacjach, gdy nie odczuwamy parcia. Kiedy odbytnica jest rozciągana przez stolec mięsień ten ulega rozkurczowi.

Ponadto same mięśnie dna miednicy tworzą częściowo zwieracz zewnętrzny odbytu. Nadmiernie ich napięcie, np. mięśnia odbytniczo-guzicznego jak również osłabienie czy rozciągnięcie będzie wpływało na zaburzenie funkcji zwieraczy. Rozciągnięcie tych mięśni następuje szczególnie w czasie porodu, podczas parcia głównie w pozycji horyzontalnej (tj. półleżącej).

Przyczyny nietrzymania stolca

  • uszkodzenie układu nerwowego (na skutek np. guzów, przerwania rdzenia, stwardnienia rozsianego, rwy kulszowej),
  • zaburzenia czucia w obrębie odbytu (nieprawidłowa praca receptorów),
  • uszkodzenie mięśnia łonowo-odbytniczego lub zwieraczy odbytu,
  • zbyt duże napięcie mięśnia odbytniczo-guzicznego,
  • nadmierne rozciągnięcie lub zmniejszone napięcie mięśni dźwigacza odbytu.

Najczęstszą przyczyną uszkodzenia dźwigacza odbytu i zwieraczy odbytu jest… PORÓD! Panie mają większą tendencję do nietrzymania stolca ze względu na krótszy kanał odbytu, inną budowę miednicy oraz zmiany hormonalne. Natomiast poród bardzo sprzyja uszkodzeniu zwieraczy. Największą szansę na NS mają Panie, u których wydłużona była II faza porodu, nacięcie krocza czy zastosowanie kleszczy lub próżnociągu. Dane z USA mówią o występowaniu NS u 40% kobiet, które miały pęknięcie krocza III lub IV stopnia. Natomiast po porodzie prawidłowym, bez nacięcia krocza zaledwie 1% kobiet boryka się z nietrzymaniem stolca.

Leczenie

Fizjoterapia ma bardzo dużo do zaoferowania pacjentkom z nietrzymaniem stolca. Przede wszystkim sprawdzimy Twoje mięśnie dna miednicy. Jeżeli to właśnie w tym obszarze, w wyniku ich osłabienia zaistniał problem, wtedy doradzimy jak możesz je wzmocnić. W trakcie terapii per vaginum (przez pochwę) dzięki odpowiednim technikom rozluźnimy nadmiernie napięte mięśnie, szczególnie mięsień guziczno-odbytniczy. Bardzo często zaburza on pracę zwieracza zewnętrznego odbytu. Rozluźnienie mięśni poprawi ich ukrwienie, a także odbarczy uciśnięte nerwy. Uciśnięty nerw nie przewodzi prawidłowo bodźców. Z tego powodu mięśnie nie są w stanie wykonać skurczu.Zbadamy również mięsień łonowo-odbytniczy i pobudzimy go do lepszej pracy. Postaramy się, żebyś zaczęła lepiej odczuwać swoje ciało. Pokażemy jak prawidłowo funkcjonować w trakcie dnia, żebyś sama w domu mogła pracować nad poprawieniem swojego stanu. Sposób siadania i wstawania ma niebagatelne znaczenie dla utrzymania stolca, gazów czy moczu. Pokażemy jak je prawidłowo wykonywać. Doradzimy jakich czynności unikać, a także jak radzić sobie w sytuacjach trudnych. Jeśli pracę zwieraczy odbytu zaburza blizna po nacięciu lub pęknięciu krocza będzie wymagała ona mobilizacji. Jest to specjalna technika uelastyczniająca bliznę (link do episiotomii krocza). Wykorzystamy również techniki wisceralne, tzn. na narządach wewnętrznych (głównie odbytnicy i zatoce Douglasa), żeby przywrócić Ci komfort życia.

W leczeniu wykorzystywane są  również zabiegi chirurgiczne, jeżeli nie ma możliwości poprawy w czasie leczenia zachowawczego i fizjoterapii. Pamiętaj! Przed zabiegiem warto skorzystać z pomocy fizjoterapeuty. Jednak bezwzględnie po operacji przyjdź do nas i skonsultuj swój stan pooperacyjny, żeby wrócić do pełnego zdrowia. Wszelkie blizny, napięcia tkanek i sklejenia narządów po zabiegach, chodźby operacja była jak najlepiej przeprowadzona,  mogą być przyczyną bólu i mimo wszystko źle pracujących mięśni dna miednicy. Co za tym idzie, przyczyniają się do nieprawidłowej pracy narządów i upośledzenia ich funkcji, m.in. trzymania stolca.

 Autor: Monika Bartnik

Sprawdź wolne terminy

Skontaktuj się z nami i umów wizytę.

Monika Bartnik

Monika Bartnik

fizjoterapeuta

Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie na Wydziale Rehabilitacji - kierunek Fizjoterapia. Aktualnie również pracownik naukowy uczelni. Od 2018 roku związana z FizjoMAMA. Ukończyła liczne kursy m.in: Łańcuchy Lezji (układ moczowo-płciowy), Techniki osteopatyczne w ginekologii, Terapia manualna trzewi, Kinesiology Taping, PNF, bańki próżniowe.

Autorka artykułu “Wiedza rodziców na temat rozwoju i pielęgnacji dziecka w wieku 0-12 miesięcy” opublikowanego w Pediatria i Medycyna Rodzinna 2018, 14 (2).

Prywatnie żona i pasjonatka terapii w wodzie. Instruktor Pilates oraz Pływania. Ukończyła także kurs Halliwick, który daje możliwość prowadzenia zajęć w wodzie z osobami niepełnosprawnymi.