Pojawiły się teorie, które łączą bruksizm ze zwiększoną impulsacją z OUN (ośrodkowego układu nerwowego), a także z czynnikami psychogennymi, czyli stresem. Teorie te stały się najbardziej powszechne i są powtarzane do dziś. Co więcej, kolejne badania wykazały, że u pacjentów z bruksizmem obserwuje się wyższe poziomy katecholamin, czyli hormonów stresu, w moczu w porównaniu z osobami, u których nie występuje bruksizm. Odkrycia te również wskazują na związek między stresem emocjonalnym a bruksizmem.
Przyczyny
Przyczyny występowania bruksizmu pozostają niejasne. Najprawdopodobniej są związane z zaburzeniami miejscowymi, zmianami w ośrodkowym układzie nerwowym, w zakresie neurotransmiterów oraz z czynnikami psychicznymi. Coraz częściej mówi się także o tym, że bruksizm może pełnić funkcję ochronną dla organizmu przed stresem oraz innymi dysfunkcjami, na przykład obturacyjnym bezdechem sennym.
Bruksizm wiąże się głównie z zaciskaniem zębów, czyli zwiększoną aktywnością mięśni żucia. W trakcie codziennego funkcjonowania ludzie podejmują działania przeciążające narząd żucia. Przykładem może być nadmierne żucie gumy, obgryzanie długopisów, gryzienie paznokci oraz skórek. Tego typu działania należą do grupy aktywności parafunkcjonalnej, czyli szkodliwych nawyków ruchowych narządu żucia.
Należy jednak pamiętać, że mogą one pełnić również funkcję obronną dla organizmu. Ich głównym celem bywa rozładowanie wewnętrznego napięcia wynikającego z doświadczanego stresu. Co więcej, mówi się, że gryzienie może być powiązane z odczuwaniem nudy, lęku, niepokoju oraz frustracji. Wskazuje się także na zależność między zaciskaniem zębów a funkcjonowaniem człowieka w sferze poznawczej. Dobrym przykładem może być żucie gumy, które zwiększa czujność, nakierowuje uwagę na realizowane zadanie oraz poprawia koncentrację przy wykonywaniu rutynowych czynności. Sportowcy przy maksymalnych wysiłkach także zaciskają zęby, co pozwala im wygenerować więcej siły.
Bruksizm to nie tylko zaciskanie zębów w ciągu dnia. Zdecydowana większość osób z bruksizmem doświadcza tzw. bruksizmu nocnego, czyli zgrzytania i zaciskania zębów podczas snu.
Objawy
Pacjenci z bruksizmem mają często charakterystyczne rysy twarzy, o kształcie zbliżonym do kwadratu lub prostokąta. Jest to spowodowane nadmiernym obciążaniem funkcjonalnym mięśni żwaczy i związanym z tym ich przerostem, co daje się zauważyć szczególnie w okolicy dolnych przyczepów mięśnia żwacza, czyli kąta żuchwy.
Początkowe objawy bruksizmu bywają często niezauważone lub bagatelizowane przez pacjenta. Na wizytę pacjent zgłasza się zazwyczaj dopiero wtedy, gdy pojawia się nieustępujący, dokuczliwy, rozlany ból, trudny do jednoznacznego zlokalizowania. Warunkiem prawidłowego leczenia jest wykrycie parafunkcji oraz uświadomienie pacjentowi faktu jej istnienia.
Do objawów towarzyszących bruksizmowi zalicza się:
- objawy ogólnoustrojowe: bóle głowy, szyi, obręczy barkowej, bóle ucha, zaburzenia słuchu i równowagi, bóle pleców, zaburzenia połykania oraz produkcji śliny,
- objawy dotyczące mięśni twarzy i obręczy barkowej: przerost i bolesność przyczepów mięśni żwaczowych, tzw. „kwadratowa twarz”, ból i przerost mięśni skroniowych, wzrost napięcia mięśni obręczy barkowej, szyi i karku,
- objawy spotykane w jamie ustnej: patologiczne starcie zębów, odsłonięcie korzeni zębowych, pęknięcia szkliwa, ubytki niepróchnicowego pochodzenia, anemizacja śluzówki policzków i języka w linii zgryzowej,
- objawy ze strony stawu skroniowo-żuchwowego: trzaski, przeskakiwania, bolesność palpacyjna tej okolicy oraz ograniczona ruchomość.
Bruksizm w liczbach
Często, bo aż u 86% chorych, konsekwencjami bruksizmu są dolegliwości bólowe zlokalizowane w obrębie twarzy, mięśni żwaczy, a także szyi, pleców, gardła oraz ramion. Bóle głowy o charakterze napięciowym, bóle w okolicy stawu skroniowo-żuchwowego oraz szumy uszne zgłasza 65% pacjentów. U 50% pacjentów opisywano także obniżenie libido, a u 38% zaburzenia seksualne. Bruksizmowi towarzyszą również nocne wybudzenia odpowiedzialne za wystąpienie u 80% chorych nadmiernej senności w ciągu dnia, a także spowolnienia ruchowego oraz deficytów uwagi. W związku z tym około 55% chorych z bruksizmem odczuwa codzienny dyskomfort. Wśród licznych objawów bruksizmu na uwagę zasługują także zaburzenia mięśniowo-powięziowe. Obecne raporty sugerują również, że bruksizm podczas snu może powodować pierwotne bóle głowy.
Leczenie
Leczenie bruksizmu jest wielokierunkowe. Ważne jest poprawienie warunków zgryzowych oraz wyeliminowanie nawet najmniejszych nieprawidłowości w obrębie zgryzu, na przykład poprzez jego wyrównanie i usunięcie wystających punktów na jednym lub kilku zębach. Nieprawidłowy zgryz można z powodzeniem skorygować przy użyciu aparatów ortodontycznych, koron lub nowych wypełnień. Powoduje to zmniejszenie napięcia mięśni żwaczy.
Stosuje się także twarde szyny zgryzowe oraz płyty nagryzowe, które ograniczają ruchy żuchwy, unieruchamiają zęby przeciwstawne, a także relaksują stawy skroniowo-żuchwowe przez rozluźnienie mięśni.
Dodatkowo warto wprowadzić leczenie behawioralne polegające na kontrolowaniu stresu oraz odruchu zaciskania zębów. Należy zastąpić szkodliwe parafunkcje kontrolowanym rozkontaktowaniem zębów w ciągu dnia, tak często, jak to możliwe. Warto także unikać żucia gumy dłużej niż przeciętny czas trwania posiłku. Nie należy również podpierać brody rękami, ponieważ zwiększa to kontakty zębowe.
Bardzo dobrze sprawdza się terapia manualna, która jest jedną z metod funkcjonalnego leczenia zaburzeń stawu skroniowo-żuchwowego w przebiegu bruksizmu. Do technik manualnych stosowanych w tym przypadku zalicza się mobilizację stawową, głęboki masaż poprzeczny, rozluźnianie skóry metodami stretchingu, uogólnione rozluźnianie pozycyjne, poizometryczną relaksację mięśni oraz autoterapię, której pacjent może nauczyć się w gabinecie fizjoterapeuty.