Niepłodność kobiety i mężczyzny

Możliwości leczenia fizjoterapeutycznego

Niepłodność kobiety i mężczyzny może mieć wiele przyczyn. Fizjoterapia ma tu również ogromne pole do działania, tzn. leczenia w pełnym tego słowa znaczeniu. Zaburzenia fizjologii pracy narządów wewnętrznych poprzez urazy, operacje, adhezje (sklejenia), np. w wyniku cichych stanów zapalnych, które toczyły lub toczą organizm mogą powodować brak drożności nasieniowodów czy jajowodów, zaburzenie napięcia w więzadłach i powięziach narządów miednicy mniejszej. Asymetrie napięć również będą wpływały na stan ukrwienia, unerwienia i pracy narządów.

Przyczyny niepłodności mężczyzn

Obniżenie lewej nerki 

Niepłodność mężczyzn może mieć swój początek w obniżeniu lewej nerki. Wydaje się nieprawdopodobne! A jednak! W wyniku tego, że nerka leży na mięśniu lędźwiowym, a między nimi jest 7 nerwów, obniżenie nerki daje wiele różnych objawów. Dodatkowo obniżenie lewej nerki będzie skutkowało powstaniem żylaków powrózka nasiennego. Dlaczego? Lewa nerka jest wyjątkowa ze względu na unaczynienie. Tylko i wyłącznie do lewej żyły nerkowej dochodzi żyła jądrowa (u kobiet będzie to żyła jajnikowa), która odprowadza krew z narządów miednicy mniejszej. Jeśli lewa nerka obniża się, wówczas lewa żyła nerkowa zagina się, utrudniając odpływ krwi żylnej m.in. z jąder. W wyniku utrudnionego przepływu z czasem uszkadzają się zastawki w żyłach i powstają żylaki. Worek mosznowy znajduje się poza miednicą, poza ciałem, dlatego będące w nim jądra mają niższą temperaturę niż narządy jamy brzusznej czy miednicy. Efektem “zalegającej krwi” w niewydolnych żyłach jest podniesienie temperatury jąder, co skutkuje zmniejszeniem ilości plemników.

Dzięki fizjoterapii można podnieść nerki, odbarczyć nerwy – wyeliminować wiele objawów bólowych, a w przypadku podniesienia lewej nerki zdecydowanie poprawić krążenie żylne narządów miednicy mniejszej i jąder, a tym samym zwiększyć płodność mężczyzny, ułatwiając plemnikom przetrwanie.

Może jeszcze słowo o anatomii nerek. Myślę, że niewiele osób zdaje sobie sprawę jak duże są nerki. Popatrz teraz na swoje ręce i połóż je na brzuchu tak, by czuć nadgarstkiem dolne żebra – tak mniej więcej wielkie są nerki i takie jest ich przybliżone położenie, ale, oczywiście, leżą po stronie pleców, po obu stronach kręgosłupa. Tak więc długość nerki to około 10-12 cm, szerokość 5-6 cm, a grubość 3-4 cm! Waga jej to około 120-200 g! Nie dziwne jest więc to, że jej nieprawidłowe przemieszczenie się i ułożenie może w znaczący sposób wpłynąć na stan naszego zdrowia i dolegliwości!

Jakie są jeszcze objawy obniżenia nerek (tzw. wędrująca nerka)? Warto je znać, by zawczasu przyjść do fizjoterapeuty i zapobiec trwałym zmianom w żyłach, które ostatecznie wpłyną na znaczne obniżenie płodności mężczyzn.

Objawów jest bardzo dużo! Dlatego reaguj wcześnie! Nie czekaj, aż skutki będą nieodwracalne!

  1. Zagięcie moczowodu – poranne częste chodzenie do toalety może świadczyć o zagięciu moczowodu. W nocy mocz gromadzony jest głównie w nerkach i zagęszczany. Jeśli utrudniony jest odpływ moczu z nerki objawem może być częstsze chodzenie do toalety na mikcję (“siku”) przy oddawaniu małych porcji moczu.
  2. Każda obniżająca się nerka będzie uciskać mniej lub bardziej na 6 nerwów i w zależności od uciśniętego nerwu będą odmienne objawy:
    • nerw dwunasty międzyżebrowy – ból opasujący górną część brzucha (objawy jak przy półpaścu),
    • nerw biodrowo-podbrzuszny – ból do talerza biodrowego,
    • nerw skórny boczny uda – bóle po bocznej stronie uda,
    • nerw biodrowo-pachwinowy – ból w pachwinie,
    • nerw płciowo-udowy – bolesne (ból palący) jądra lub u kobiet bolesne wargi sromowe (dyspareunia – ból współżycia),
    • nerw udowy – unerwiający mięsień czworogłowy uda – w czasie chodu nagle, bezwiednie ugina się kolano.

Warto wiedzieć jakie są przyczyny obniżania się nerek (tzw. wędrującej nerki):

  • zbyt szybka utrata masy ciała – nerki leżą w kieszonkach tłuszczowych, a ich jedyny “rusztowaniem” są naczynia krwionośne! Tylko tyle! Żadnych więzadeł! Niestety zbyt szybka utrata masy ciała powoduje również utratę tłuszczu wokół nerek, a niestety ten tłuszcz jest konieczny! Nerki lubią ciepło, które zapewnia im tłuszcz. Najgorsze jest to, że taka nerka nigdy nie wróci już na swoje miejsce, bo i tak będzie jej brakowało miękkiej poduszeczki z tłuszczu na której może się oprzeć;
  • twarde obuwie – kobiety chodzące na szpilkach lub miłośnicy joggingu niemający odpowiednio miękkich butów, amortyzujących wstrząsy podczas każdego kontaktu pięty z podłożem mogą mieć po bieganiu w szpilkach lub po parku w twardym obuwiu bóle kręgosłupa m.in. ze względu na obniżające się nerki;
  • “Kobiety z traktorów!” – wszelkie wibracje wywołane przez silniki pojazdów, a tu szczególnie traktorów, motocykli, samochodów (w korkach lub na długich trasach) będą powodowały “drżenie” nerek i ich opadanie. Podobnie rzecz się ma ze wszystkimi platformami wibracyjnymi, odchudzającymi pasami wibracyjnymi, robotnikami drogowymi, których głównym towarzyszem jest młot pneumatyczny lub maszyny mające duże wibracje;
  • siedzący tryb życia również nie sprzyja utrzymaniu nerek na właściwym miejscu i zachowaniu ich naturalnego ruchu w jamie brzusznej. Bardzo długa pozycja siedząca i brak codziennego, naturalnego ruchu (spacery, pływanie) powoduje sklejanie się powięzi nerek z powięzią mięśnia lędźwiowego i czworobocznego. Przez co po przyjęciu pozycji pionowej, struktury będące w przykurczu utrzymają nerkę w zbyt niskim położeniu.
  • u kobiet dodatkowym czynnikiem może być trudny poród, a szczególnie druga faza porodu, tj. faza wypierania dziecka przez drogi rodne. Ciśnienie ukierunkowane w dół – w kierunku miednicy również jest wywierane na wszystkie narządy jamy brzusznej i miednicy.

Zaburzenia napięcia tkanek i mięśni otaczających prostatę

Prostata należy do męskiego układu płciowego. Jest to nieparzysty narząd mięśniowo-gruczołowy. Co to oznacza? Jest to gruczoł z tego względu, że produkuje nielepką, mleczną wydzielinę o zasadowym pH konieczną do transportu spermy; a że leży w mięśniowej torebce – jest narządem mięśniowym. Funkcją torebki mięśniowej, jest obkurczenie się w czasie ejakulacji (wytrysku), dzięki czemu sperma jest wyrzucana na zewnątrz. Bardzo zasadowe ph spermy ma również swoje uzasadnienie. Plemniki nie są w stanie przeżyć w kwaśnym środowisku, które jest w pochwie. Stąd zasadowe pH spermy równoważy kwaśne środowisko pochwy, umożliwiając przeżycie plemników. Kwaśne środowisko w pochwie jest potrzebne kobiecie ze względów ochronnych przed bakteriami.

Jednak przed ejakulacją jest coś jeszcze – preejakulat. Co to jest, po co to jest i skąd się to bierze?! Pod prostatą leżą dwa gruczoły opuszkowo-cewkowe, zwane gruczołami Cowpera. Pełnią bardzo ważną funkcję. To z nich, w czasie podniecenia mężczyzny wypływa wydzielina, która ma bardzo zasadowe pH (8,3) i “czyści” cewkę moczową mężczyzny z kwaśnego pH, co jest kolejnym istotnym aspektem dla przeżycia plemników i płodności. Ponadto jest to naturalny lubrykant. Uwaga! Preejakulat zawiera plemniki! Może wystarczyć płodny śluz kobiety i preejakulat bez ejakulacji (wytrysku), by zajść w ciążę.

Prostata leży pod pęcherzem. W badaniu palpacyjnym jest 1 palec pod spojeniem łonowym. Między dwoma płatami prostaty biegnie cewka moczowa. Za prostatą jest odbytnica. Dlatego objawy zaburzeń prostaty, będą dotyczyły również układu moczowego i pokarmowego.

Co może zaburzać pracę gruczołu krokowego? Jest kilka rzeczy:

  • Asymetrie ułożenia kości łonowych, wynikające np. z urazów kończyn dolnych (“skręcenia kostki”, zerwania/naderwania więzadeł, złamań itp.), asymetrii w napięciach mięśniowych między prawą a lewą stroną całego ciała, skolioz.
  • Napięte więzadło łonowo-sterczowe, które umocowuje pęcherz do spojenia łonowego – np. osoby, które dużo siedzą mają dużo napięcia wokół narządów miednicy mniejszej (m. in. pęcherza, odbytnicy i oczywiście prostaty), co zaburza pracę mięśni obkurczających prostatę.
  • Zwiększone napięcie mięśni dna miednicy, wynikające raczej z przykurczu niż ich wydolności. Mięśnie przykurczone, tak samo jak i te niećwiczone, są słabe. Prawidłowo wytrenowane mięśnie wykonują pełny skurcz i pełne rozciągnięcie wykazując przy tym rozluźnienie, tzn. niskie napięcie spoczynkowe (ale o tym  przy opisie badania EMG mięśni dna miednicy). Zwiększone napięcie tkanek daje odczucia bólowe. Bardzo często ból narządów nie jest na co dzień odczuwany. Jednak jest bardzo wyraźny w badaniu palpacyjnym, a na co dzień objawia się po prostu zaburzeniem pracy danego narządu, np. chęć częstszego oddania moczu. Ból zawsze utrudnia pracę mięśni, a w dnie miednicy pogarsza pracę mięśniówki pęcherza, zwieraczy, nasieniowodów, odbytnicy czy prostaty. Napięte mięśnie utrudniają przepływ krwi naczyniach, a przez to narządy są gorzej ukrwione i odżywione przez utrudnione oddychanie wewnątrzkomórkowe. W komórkach gromadzą się szkodliwe produkty przemiany materii, co również przyczynia się do stanów zapalnych prostaty. Słabe unaczynienie narządów i tkanek pogarsza przewodnictwo nerwowe i nerwowo-mięśniowe. Z tym może wiązać się przedwczesny wytrysk. Na przedwczesny wytrysk ma również wpływ masturbacja, w czasie której mężczyzna chce szybko doprowadzić się do orgazmu i ejakulacji. Nie wymaga to umiejętności kontroli erekcji i ejakulacji, która w życiu intymnym pary ma ogromne znaczenie dla ich jednoczesnego orgazmu i spełnienia. Wpływa to nieraz na pogorszenie relacji intymnych i tych codziennych. Kontrola mięśniowa i wydolne mięśnie dna miednicy zdecydowanie poprawiają doznania seksualne kobiety i mężczyzny.
  • Zwiększone napięcie mięśni taśmy powierzchownej tylnej (tzn. całego tyłu ciała od głowy, przez plecy i tył nóg aż do stóp), a co za tym idzie – słabe mięśnie brzucha. Na pęcherz duży wpływ mają mięśnie brzucha, ponieważ pęcherz przyczepia się do pępka przez trzy więzadła zwane moczownikiem. Mięsień prosty brzucha będzie podciągał pęcherz, dzięki czemu leczy się problemy takie jak: częstomocz, nokturia, parcia naglące, zaleganie moczu. 
  • Adhezje (sklejenia) prostaty i odbytnicy oraz adhezje zatoki Douglasa (przestrzeni między pęcherzem a odbytnicą) będą objawiały się przedwczesnym parciem na stolec a także zaburzały funkcje pęcherzyka nasiennego, co ma zasadniczy wpływ na ilość, jakość oraz przeżywalność plemników. Te dolegliwości leczy się zabiegami manualnymi przez powłoki brzucha.
  • Wypełnienie zatoki Duglasa jelitem cienkim może powodować chęć częstszego oddania moczu lub również przedwczesnego parcia na stolec.
  • Urazy kości ogonowej (nawet te z dzieciństwa) zaburzają często pracę wszystkich narządów dna miednicy.

 

Podsumowując – jakie są objawy wyżej wymienionych zaburzeń?

  • słabsza ejakulacja (wytrysk),
  • zmniejszona przyjemność w czasie orgazmu,
  • słabszy erekcja (wzwód),
  • przedwczesne parcie na stolec; w praktyce oznacza to tyle, że gdy mężczyzna (kobiet też to może dotyczyć) odczuwa chęć oddania stolca, idzie do toalety i tam jeszcze długo siedzi i czeka (np. czytając gazetę, grając na telefonie, przeglądając Internet) zanim nastąpi defekacja (oddanie stolca). Przeważnie w tym długim czasie świętego, intymnego spokoju męża, w żonie rodzi się mniej lub bardziej gwałtowna burza. 😉
  • zaparcia,
  • szczelina odbytu i pęknięcie szczeliny odbytu,
  • hemoroidy,
  • uczucie częstego parcia na pęcherz (częstomocz),
  • uczucie niecałkowitego opróżnienia pęcherza (zaleganie moczu),
  • zaleganie kropli moczu w cewce moczowej, która później samoistnie wycieka, np. podczas siedzenia czy chodzenia.
  • nocturia – wstawanie w nocy do toalety (po 60 r. ż. jedna mikcja w nocy jest w granicach fizjologii); jednak przebudzanie się w nocy zawsze w tych samych godzinach świadczyć może nie tyle o zaburzeniu pracy pęcherza czy prostaty, lecz o problemach z innym narządem. Tak np. szczyt pracy wątroby przypada między godziną 1 a 3 w nocy. A w tym przypadku wątroba ma bezpośrednie połączenie z pęcherzem przez więzadło sierpowate, które od pępka do pęcherza nazywane jest moczownikiem.
  • nietrzymanie moczu – również młodzi mężczyźni mogą mieć z tym problem. Nie dotyczy to jedynie mężczyzn po prostatektomii czy w podeszłym wieku.

 

Oczywiście, konieczne jest wykluczenie problemów onkologicznych prostaty (USG, badania z krwi). Lecz jeśli lekarz wykluczy wszelkie nieprawidłowości, to wyleczenie powyższych dolegliwości będzie możliwe przede wszystkim fizjoterapią. Przy tym fizjoterapeuta i pacjent muszą mieć głowę otwartą na zaburzenia flory bakteryjnej jelit (o czym świadczy ilość i jakość wypróżnień oraz stolca), dietę, choroby przenoszone drogą płciową czy alergie i urazy odcinka szyjnego kręgosłupa. To wszystko ma ogromne znaczenie dla dna miednicy. Jednak obszerny i dobrze prowadzony wywiad odpowie na wiele pytań. Tak właśnie objaw staje się przyczyną, a przyczyna kolejnym objawem. Po nitce do kłębka dochodzimy dopiero do pierwotnej przyczyny konkretnego problemu. Mężczyźni również powinni ćwiczyć mięśnie dna miednicy, tzw. mięśnie Kegla, by utrzymać prostatę, pęcherzyki nasienne, pęcherz, odbyt, odbytnicę, prostatę, swoją płodność i życie intymne w dobrym zdrowiu.

 

Przyczyny niepłodności kobiet

Mięśniaki

Mięśniaki to łagodne guzy powstające z tkanki mięśniowej macicy. Jedną z teorii powstawania zmian w narządach jest problem z jego ukrwieniem. Kobiety mające mięśniaki mają bardzo, bardzo dużo bólu i napięcia w tkankach otaczających macicę. Zawsze, gdy jest wzmożone napięcie w mięśniu czy narządzie zdecydowanie pogarsza się jego ukrwienie. Zmniejszone ukrwienie powoduje zmniejszenie mieliny w nerwach a tym samym spadek przewodnictwa nerwowego. Słabo unaczynione i unerwione tkanki mają mało kontaktu z “centrum dowodzenia naszego organizmu”, upośledza się ich oddychanie wewnątrzkomórkowe i wymiana produktów przemiany materii, a także praca mitochondriów, które są odpowiedzialne za segregację DNA i usuwanie tego nieprawidłowego, śmierć nieprawidłowych komórek oraz tworzenie ATP, czyli energii potrzebnej do wszelkich czynności, które wykonuje nasz organizm. W wyniku tego (i na pewno jeszcze większej liczby procesów, które nie zmieściły by się nam w głowie) słabo ukrwione tkanki zaczynają “pracować” w niekontrolowany sposób. 

Zabiegami fizjoterapii: terapią manualną tkanek miękkich (mięśni, więzadeł), narządów wewnętrznych możemy usunąć patologiczne napięcie z tkanek i narządów, a tym samym poprawić ich ukrwienie i skomplikowaną pracę na poziomie wszystkich komórek.

 Częstym objawem występowania mięśniaków jest słaba morfologia, zbyt niskie poziomy żelaza we krwi, a mimo wieku i przebytych porodów obfitość miesiączek wzrasta do tego stopnia, że nieraz “krew leci jak z kranu”.

 Udaj się do ginekologa, by zbadał na USG narząd rodny oraz do fizjoterapeuty na terapię manualną więzadeł macicy, jajników, pęcherza moczowego, jelita grubego i cienkiego oraz całego kręgosłupa zaczynając już od mięśni podpotylicznych kończąc na kości ogonowej. 

 

Anna Klicka

Anna Klicka

mgr fizjoterapii, założycielka FizjoMAMA

Twórca autorskich metod leczenia zaburzeń dna miednicy. Ukończyła z wyróżnieniem studia magisterskie na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie na kierunku Fizjoterapia. Od 2012 roku specjalizuje się w pomocy kobietom w ciąży i po porodzie oraz w terapii dna miednicy.

Od 2013 r. prowadzi własną firmę pod nazwą FizjoMAMA.

Bierze czynny udział w konferencjach naukowych prowadząc sesje wykładowe, warsztaty dla położnych na Medycznym Uniwersytecie Warszawskim, oraz liczne wykłady i warsztaty w klubach mam i szkołach rodzenia. Jest także instruktorką Pilates i Nordic Walking. Uczestniczka licznych kursów i szkoleń między innymi: Fizjoterapia w połogu i zaburzenia dna miednicy, USG diagnostyczne mięśni dna miednicy i nietrzymanie moczu, Sonofeedback, Kinesiology taping, PNF.

Zobacz pozostałe artykuły

Dzielimy się wiedzą! Zobacz co jeszcze możesz przeczytać!

Subskrybuj nasz Newsletter!

Otrzymasz bezpłatne informacje, artykuły i porady. Jako pierwszy dowiesz się o promocjach i zniżkach, a także organizowanych przez nas wydarzeniach.

Sprawdź swoją skrzynkę e-mail!